Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa - krem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa - krem. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 listopada 2015

dyniowa kremowa zupa

Witajcie!

Ci, którzy piszą blogi wiedzą jak dużo czasu na nie trzeba. Czasami tak się zdarza, że mimo chęci, pasji i uwiebienia nie ma po prostu czasu na to, by napisać, dodać zdjęcia, obrobić i puścić w świat... Tak było też u mnie... Ale mogę się pochwalić, że czas nie był zmarnowany i mam nadzieję, że niedługo będę mogła wykorzystać nabytą wiedzę również do przepisów, które publikuję.

Dziś zupa dyniowa, którą ugotowałam i zjadłam jakiś czas temu, zdjęcie pokazywałam również na moim Instagramie (culinary_island), ale na blogu zawita dopiero teraz i mam nadzieję, że skradnie Wasze serca. Zapraszam!



Składniki:
  • 1 dynia hokkaido
  • 2 marchewki
  • 4 ziemniaki
  • 2 cebule
  • około 600 ml bulionu (u mnie z warzyw)
  • około 500 ml mleka (u mnie zwykłe 2%)
  • oliwa - 2 łyżki
  • przyprawy do smaku, ja użyłam tylko chili    
Przygotowanie:

Cebulę pokroić i zeszklić na oliwie. Dodać pokrojoną dynię, marchew i ziemniaki (u mnie pokrojone najdrobniej, bo najdłużej dochodzą). Poddusić, wymieszać i dodać bulion. Zagotować.
Gdy warzywa będą miękkie, zdjąć garnek z gazu i zblendować. W trakcie blendowania dolewać mleko. Zupa będzie niesamowicie aksamitna. Po zblendowaniu postawić dosłownie na chwilę na gaz. 




Zupę podałam z pestkami dyni. Przyprawiłam już w talerzu jedynie chili. Zupa z dodatkiem mleka jest niesamowicie delikatna w smaku. Moja wyszła gęsta i przepyszna.






Idealnie nadaje się do zabrania do pracy i odgrzania w kuchence mikrofalowej. Nie traci na smaku. Ale przyprawić należy już po podgrzaniu. Można dodać do niej pieprz, grzanki, podać z grissini. Mi wystarczyły pestki.





Uwielbiam takie zupy! Jakiś czas temu przygotowywałam zupę-krem z kalafiora, również na mleku, przepis: zupa kalafiorowa na mleku. Tamta zupa zainspirowała mnie do przygotowania dyniowej, również z użyciem mleka. To był strzał w 10!

No i sama dynia, powtarzając na stroną http://dietetycy.org.pl/dynia-hokkaido/ - dynia hokkaido w 100 gramach zawiera zaledwie 35 kcal. Zawiera dużo dawki witaminy A. Jest to witamina bardzo ważna m.in. dla zachowania dobrego wzroku, odporności. Zawiera także dużą ilość witaminy C. A patrząc na pogodę za oknem teraz jest czas na potrawy z dużą dawką witaminy C! Musimy o siebie dbać :)


Smacznego!

niedziela, 12 października 2014

dyniowa zupa-krem inaczej

Dzisiaj dyniowa zupa-krem, którą przygotowałam inaczej niż zwykle.

Jakiś czas temu na blogu pokazywałam już zupę-krem z kalafiora, która gotowana była na mleku. Przepis możecie znaleźć tutaj: zupa kalafiorowa na mleku 

Tym razem spróbowałam z zupą dyniową i muszę ogłosić sukces! Zupa była pyszna :)

Składniki:
  • dynia (kawałek 30 dkg)
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 marchewka
  • liście laurowe, ziele angielskie, imbir, pieprz ziołowy, sól, pasta harrisa (1/2 łyżeczki), pasta pomidorowa (1 łyżka), papryka słodka
  • 1 szklanka mleka 2%
  • 1/2 szklanki wody (lub bulionu)
  • prażone pestki dyni - opcjonalnie
  • kasza jęczmienna - opcjonalnie
Przygotowanie:
  • zaczęłam od pokrojenia dyni w kostkę, marchewki w plasterki, cebuli w półplasterki i czosnku jak wyszło
  • dodałam wszystko do garnka z grubym dnem, podlałam niewielką ilością wody i włączyłam gaz
  • następnie dodałam wszystkie przyprawy i często mieszałam, co jakiś czas podlewałam wodą, w sumie użyłam około 1/2 szklanki
  • gdy dynia była już w zasadzie papką dodałam 1 szklankę mleka, doprowadziłam do wrzenia
  • zmiksowałam wszystko na gładką zupę-krem (wcześniej wyłowiłam ziele angielskie i liście laurowe)
  • jeszcze chwilę pogotowałam i podałam
Zupę podałam z ugotowaną wcześniej kaszą jęczmienną i prażonymi pestkami dyni. Muszę nieskromnie powiedzieć, że to idealny eksperyment ostatnich dni :) Dynia teraz jest do kupienia praktycznie wszędzie, więc jeśli macie ochotę spróbować szczerze polecam!

Smacznego!

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

dietetyczna zupa-krem z żółtej cukinii

Jak wiecie jakiś czas temu dostałam sporo cukinii, oprócz marynowanej, którą pokazywałam TUTAJ zrobiłam też nieśmiertelną jak dla mnie zupę-krem. Choć, mimo przygotowywałam ją wielokrotnie, pierwszy raz z żółtej cukinii.



Składniki:
  • 2 spore cukinie
  • 2 średnie marchewki
  • 1 mała cebula
  • przyprawy do smaku: sól, pieprz
  • bulion lub woda
  • oliwa
Przygotowanie:
  • garnek z grubym dnem polewamy oliwą i wrzucamy pokrojoną w piórka cebulę, delikatnie dusimy
  • w międzyczasie dodajemy pokrojoną w kostkę cukinię, mieszamy i dusimy
  • dodajemy pokrojoną w plasterki marchew, mieszamy, przyprawiamy, dusimy





  • jak warzywa będą nieco podduszone zalewamy całość bulionem i gotujemy do miękkości warzyw, jeśli nie mamy bulionu, możemy zalać wodą, wtedy należy dodać ziele angielskie i listek laurowy, żeby nieco podkręcić smak
  • zestawiamy z gazu, miksujemy blenderem i zupa gotowa :)
  • możemy dodać ziemniaka, ziemniak sprawi, że zupa po zmiksowaniu będzie bardziej gładka, jedwabista




Zupa wyszła bardzo dobra, zarówno od razu po przygotowaniu, jak i na drugi dzień odgrzana w mikrofali w pracy. Polecam, póki jeszcze mamy cukinię, nie dość, że jest mega dobra to ma też bardzo dobrą cenę :) Korzystajmy!

Dodatkowo cukinia to (w 100g) tylko 16 KCAL! :)

A powtarzając za PORADNIKIEM ZDROWIE : cukinia zawiera potas, żelazo i magnez oraz witaminę A, C, K, PP i B1, beta karoten. Zaletą cukinii jest to, że nie odkładają się  w niej metale ciężkie. Może być jednym z pierwszych warzyw jakie podaje się małemu dziecku.


Smacznego!


czwartek, 17 lipca 2014

bulion warzywny, krem z cukinii i pieczony kurczak - trzy mega łatwe przepisy

Dzisiaj kilka szybkich przepisów na dania, które każdy z Was robił przynajmniej raz w życiu i rozwodzenie się w długim opisywaniu "jak to się robi" mija się z celem. Pokazuję je jednak, ponieważ tym sposobem, chciałabym podzielić się z Wami, moimi pomysłami na te codzienne proste dania.

Domowy BULION warzywny przygotowuje raz na jakiś czas każdy z nas. Dzisiaj mój przepis. Bulion warzywny gotuję w garnku pierwotnie przeznaczonym do gotowania makaronu, ale jako, że nie przepadam za gotowanymi warzywami, garnek spisuje się doskonale, ponieważ wystarczy wyjąć wkład z dziurkami i czysty bulion zostaje w garnku.

Składniki: to powszechnie znana włoszczyzna wraz z natką pietruszki i selera. Dodaję kilka listków laurowych, ziele angielskie, kilka kulek pieprzu i szczyptę soli. Całość gotuję 2-3 godziny na bardzo małym ogniu.

Po ugotowaniu bulion przelewam do pojemników, po wystudzeniu wstawiam do zamrażalki i mam gotowy, domowy bulion, który później wykorzystuję do sosów, zup-kremów, czy gotowania w nim np. pulpetów z mięsa mielonego. Oczywiście tak przygotowany bulion jest idealną bazą do zrobienia od razu np. pomidorówki! :)

Pieczony kurczak - zna każdy i umie każdy. Dlaczego? Bo nie ma w tym żadnej filozofii. Kupujemy kurczaka, myjemy, przyprawiamy wg własnego pomysłu i wstawiamy do piekarnika. Kurczaka możemy upiec w całości, bądź podzielić na części i każdą z nich potraktować indywidualnie.

Nie zdradzę Wam składników na marynatę, ponieważ za każdym razem robię inną. Ważne, by kurczak miał czas nią przejść. U mnie zazwyczaj wygląda to tak, że wieczorem marynuję kurczaka, wkładam do lodówki i następnego dnia po południu/ wieczorem piekę kurczaka w piekarniku. Czasami w rękawie do pieczenia, czasami w naczyniu.

Zupa-krem z cukinii. Tak naprawdę każdą niemal zupę - krem robię w identyczny sposób. W tym wypadku było tak: cukinię i cebulę pokroiłam na małe kawałki, wrzuciłam do garnka z grubym dnem polanego kroplami oliwy, poddusiłam, zalałam bulionem, podgotowałam, przyprawiłam i potraktowałam blenderem. Ot i cała metoda :)

Mam nadzieję, że spodobały Wam się moje szybkie przepisy.
Jak Wy przygotowujecie powyższe dania? Macie swoje super sposoby, rady dla innych?


Smacznego!

 

wtorek, 10 czerwca 2014

biała zupa, czyli zupa - krem z kalafiora

Dzisiaj propozycja zupy-krem z kalafiora. Kiedyś już prezentowałam na blogu zupę-krem z kalafiora, ale przygotowana była na mleku (przepis TUTAJ), tym razem inna wersja zupy z kalafiora.




Składniki (4 porcje):
  • 1 kalafior
  • kawałek pora - około 10 cm
  • kawałek selera
  • 2 pietruszki
  • oliwa
  • bulion warzywny
  • przyprawy do smaku: liść laurowy, ziele angielskie, pieprz kolorowy, sól
Przygotowanie:
Pora kroimy w piórka, selera i pietruszkę w kostkę podobnej wielkości. Wrzucamy do garnka z grubym dnem polanym niewielką ilością oliwy. Dusimy co chwilę mieszając, trzeba pilnować by się nie przypaliły.



Kalafiora dzielimy na małe różyczki i dodajemy do pozostałych składników. Mieszamy i chwilę dusimy. Zalewamy bulionem i gotujemy około 20-30 minut.



Po ugotowaniu zupę traktujemy blenderem. Przelewamy do talerza i cieszymy się jej smakiem.

Muszę przyznać, że jedną porcję przetarłam przez sito (zdjęcie na górze strony), niestety moje lenistwo zwyciężyło i pozostałe porcje były już tylko po blenderze. Nie przeszkadzały mi niewielkie grudki.

Poniżej zupa kalafiorowa z "niewielką" ilością chilli i majerankiem.


Bardzo polecam taką zupę. Zauważyłam, że w mojej kuchni królują zupy-krem. Chyba czas pomyśleć o jakiejś innej wersji zupy :)


Smacznego!


Pomysł na danie zainspirowany przepisami od pani Moniki Dajkowskiej-Bichta; dietetyk kliniczny.

środa, 14 maja 2014

dietetyczny obiad: zupa-krem z pomidorów z kaszą jaglaną

Dzisiaj kolejna propozycja zainspirowana propozycjami przepisów jakie otrzymałam od pani dietetyk. Tym razem zupa pomidorowa z kaszą jaglaną - bardzo dobra propozycja na obiad. Idealna do odgrzania w pracy.



Składniki na 2 porcje:
  • kilka dojrzałych pomidorów lub puszka pomidorów
  • 1/2 cebuli
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 6 łyżek ugotowanej kaszy jaglanej
  • przyprawy do smaku
W oryginalnym przepisie trzeba było upiec pomidory, zachować wypływający z nich sok i ugotować zupę. Ja, ze względu na sezon, użyłam dobrej jakości pomidorów z puszki. W garnku z grubym dnem poddusiłam cebulę, czosnek, dodałam pomidory z puszki wraz z całym sosem, dolałam szklankę wody i podgotowałam. Użyłam sporo przypraw, m.in. majeranek, sól ziołowa, chili, papryka wędzona, pieprz ziołowy, oregano i bazylia. Następnie użyłam blendera i zmiksowałam na gładki krem. Do talerza dodałam 3 łyżki ugotowanej wcześniej kaszy jaglanej, zalałam zupą i gotowe!

Koledzy i koleżanki w pracy byli zachwyceni i każdy chciał próbować, ponieważ sam zapach zachęcał! Używajcie sporo przypraw, Wasze dania będą wtedy niesamowicie aromatyczne.

Smacznego!
  
Pomysł na danie zainspirowany przepisami od pani Moniki Dajkowskiej-Bichta; dietetyk kliniczny.

sobota, 10 maja 2014

zielona zupa-krem ze szpinaku i brokułów

Dzisiaj propozycja na kolejną zieloną zupę krem, jakiś czas temu prezentowałam na blogu zieloną zupę TUTAJ - tamta była z zielonego groszku, a ta jest z brokułów i szpinaku.

Jeszcze jakiś czas temu na hasło brokuły bądź szpinak dostawałam gęsiej skórki i mówiłam: nieee, nie lubię. Pomalutku odczarowuję sobie i jedno, i drugie. Muszę przyznać, że w formach w jakich do tej pory je przygotowywałam, było OK :)

Poniżej zdjęcie mojej zupy, a pod zdjęciem składniki i sposób przygotowania. Zapraszam!


zupa z brokułami i szpinakiem

Składniki (4 porcje):
  • 1 spory brokuł (około 500g)
  • 250g szpinaku
  • 4 ząbki czosnku
  • sól do smaku
  • łyżka oliwy
Przygotowanie:
  • w garnku z grubym dnem rozgrzewamy oliwę, na której podduszamy pokrojony w plasterki czosnek
  • dodajemy brokuły, solimy, mieszamy i zalewamy wodą bądź bulionem (ja tym razem użyłam bulionu warzywnego), płynu powinno być tyle, by prawie przykryć brokuły, jak będzie za dużo wody, zupa będzie rzadka
  • pod koniec gotowania dodajemy 2 spore garści szpinaku, mieszamy wszystko
  • zdejmujemy z ognia i traktujemy blenderem
  • wstawiamy jeszcze na gaz, chwilę odparowujemy i w zasadzie gotowe
  • możemy przetrzeć przez sito, dodać jogurtu, grzanek czy pestek dyni bądź słonecznika
Smacznego!

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

zielona zupa: zupa-krem z zielonego groszku

Poniżej przepis na zieloną zupę-krem z mrożonego groszku. Robi się bardzo szybko, smakuje bardzo dobrze, wygląda przepięknie.
Zupę podałam z grzankami z ciabatty posmarowanej czosnkiem, wraz z serem żółtym i suszonymi pomidorami.

Poniżej zdjęcie dla smaku, a pod zdjęciem składniki i sposób wykonania.

Mam nadzieję, że kogoś zainspiruję :)

zupa z groszku i kropkami z jogurtu naturalnego

Składniki (porcja dla 4 osób):
  • 2 opakowania mrożonego zielonego groszku
  • 2 średnie cebule
  • 2-3 ząbki czosnku
  • jogurt do zabielenia
  • sok z połowy limonki
  • olej/oliwa - 1 łyżka
  • bulion lub kostka rosołowa
  • przyprawy do smaku: kminek, sól, pieprz ziołowy
  • pieczywo na grzankę wraz z dodatkami
Przygotowanie:
  • cebulę pokrojoną w piórka wraz z czosnkiem pokrojonym w plasterki szklimy na łyżce oleju w garnku z grubym dnem, delikatnie solimy i dodajemy trochę kminku (w smaku nie będzie go czuć, a nie będziemy mieć tzw. wzdęć)
  • dodajemy groszek i w moim przypadku kostkę rosołową i wszystko chwilę mieszamy
  • zalewamy wodą - tak by przykryć całość, około 1 cm ponad składniki
  • gotujemy - gotuje się szybko, bo około 10 minut
  • zdejmujemy z kuchenki i używamy blendera, można przetrzeć przez sito, ja ze względu na moją wygodę, używałam blendera nieco dłużej i sito nie było już potrzebne
  • jeszcze raz wstawiamy na gaz, mieszamy, próbujemy i przyprawiamy, dodajemy też sok z połowy limonki
  • gotowe!
Smak zupy jest dość słodki, przełamie ją nieco jogurt naturalny, wiejska, kwaśna śmietana byłaby o niebo lepsza, ale pilnuję kalorii, dlatego też jogurt wygrał w moim wydaniu zupy. Grzanki, z suszonym pomidorem nieco równoważyły smak zupy. Taka zielona zupa to fajny pomysł na kolację.

Bardzo ciekawy smak, super zielony kolor, polecam spróbować!
Kiedyś już pokazywałam Wam pomysł na inną zieloną zupę, z fasolki szparagowej - przepis znajdziecie TUTAJ


Drugiego dnia zupę podkręciłam dosypując chili i suszonych pomidorów w proszku. Na wierzch starłam nieco parmezanu. Całość wyszła przepysznie.


zupa z groszku

Smacznego!

niedziela, 30 marca 2014

dietetyczny obiad: czerwona zupa, czyli zupa-krem z pieczonej papryki i pomidorów

Każdy kto choć raz spróbuje zupy z pieczonej papryki bądź pieczonej papryki i pomidorów będzie ją powtarzał i powtarzał... Jest pyszna!

czerwona zupa


Poniżej składniki na naszą czerwoną zupę (na 4 porcje):
  • jedna średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 suszone pomidory
  • 4 czerwone papryki
  • puszka pomidorów w puszcze (bez skórki)
  • sól i pieprz do smaku
  • zioła prowansalskie lub oregano czy bazylia
  • papryka węgierska mielona słodka 
  • opcjonalnie: kostka rosołowa albo bulion
Przygotowanie:

1. zaczynamy od rozgrzania piekarnika i wstawienia tam papryki - najlepiej pokrojona na pół i oczyszczona - w piekarniku powinna być około 30-40 minut w 180-200 stopniach, do czasu, gdy skórka zacznie być czarna, pieczemy je w naczyniu bez przykrycia

2. wyjmujemy paprykę - musimy zdjąć z niej skórkę, można na chwilę naczynie w którym się piekła przykryć folią aluminiową, wtedy skórka zejdzie nam prawie sama


3. kroimy cebulę w tzw. piórka dusimy na łyżce oliwy dodając nieco soli i mielonej papryki węgierskiej, która ma niesamowity smak oraz podkręci kolorystycznie naszą zupę
  
 


4. dodajemy suszone pomidory, naszą paprykę i pomidory z puszki, przyprawiamy i mieszamy




5. dodajemy szklankę wody i opcjonalnie kostkę rosołową (albo bulion); ja w celu ograniczenia kaloryczności nie dodałam ani bulionu, ani kostki - jedynie zwykłą wodę, smak papryki i pomidorów jest tak intensywny, że wg mnie bulion jest zbędny








 6.  gotujemy, zestawiamy z ognia i używamy blendera, jeszcze raz wstawiamy na gaz podgotowujemy i ostatecznie przyprawiamy

 











Zupa jest praktycznie gotowa. Możemy podać ją z parmezanem, grzankami, paluszkami grissini. Każda jej wersja jest przepyszna.

zupa z pieczonej papryki i pomidorów

Najbardziej dietetyczna wersja tej zupy to po prostu zupa bez dodatków, jej smak wynagrodzi Wam brak jakiejkolwiek grzanki :)

 







Muszę przyznać, że zupa nabiera jeszcze więcej smaku na dzień po jej przygotowaniu.

Kiedyś już pokazywałam Wam bardzo podobną wersję tej zupy TUTAJ

Smacznego!

sobota, 15 marca 2014

zielona zupa: zupa-krem z fasolki szparagowej

Zupa-krem z fasolki szparagowej od czasu do czasu gości na moim stole.

Kiedyś już robiłam bardzo podobną i pokazywałam Wam ją tutaj zupa krem z fasolki

składniki:
- (mrożona) fasolka szparagowa
- cebula
- pestki słonecznika
- kropla oleju
- przyprawy do smaku
opcjonalnie:
- dodatki, np: grzanki, groszek ptysiowy
- jogurt lub śmietana do zabielenia

przygotowanie:
Zaczynamy od posiekania cebuli, którą dusimy na niewielkiej ilości oleju, następnie dodajemy (mrożoną) fasolkę szparagową (około 2 szklanek na dwie porcje zupy). Mieszamy i dodajemy wodę (2 szklanki). Gotujemy. Jak fasolka będzie miękka traktujemy ją blenderem. Wstawiamy jeszcze na gaz, przyprawiamy i podajemy.
Możemy posypać słonecznikiem, dodać grzanki, czy groszki ptysiowe. Można zabielić jogurtem, bądź śmietaną.
Ja zjadłam w wersji light - czyli jedynie ze słonecznikiem.

Prezentowała się tak:


zupa z fasolki szparagowej
Polecam spróbować.

Smacznego!

Pomysł na danie zainspirowany przepisami od pani Moniki Dajkowskiej-Bichta; dietetyk kliniczny.

niedziela, 24 marca 2013

zupa pomidorowa

Co prawda przez przypadek, ale dzisiaj na obiad wyszła pyszna zupa-krem z pomidorów.

Przez przypadek, bo planowo miał to być krem z pieczonej papryki i pomidorów, który już kiedyś robiłam i nawet zaprezentowałam tutaj: kremowa zupa ale miałam mały wypadek i wyszła zupa pomidorowa.

Przygotowanie bardzo proste. Najpierw dusimy na dobrej jakości oliwie poszatkowaną cebulę (2 średnie) i czosnek (3 ząbki), następnie dodajemy pomidory - tym razem z puszki (użyłam 3) i znowu dusimy.
Następnie dodajemy około 400-500 ml wody, chwilę gotujemy, miksujemy i jeszcze raz podgrzewamy w celu odparowania wody i przyprawienia.
Dla mnie niezbędna była sól, oregano i czarny pieprz.

kremowa zupa pomidorowa

Dodatkiem były własnoręcznie przygotowane grzanki, zrobione z wczorajszej :) bułki pokrojonej w drobną kostkę. Na suchą patelnię należy wylać 2 łyżki oliwy, obtoczyć w niej bułkę, posypać oregano i chwilę podgrzewać. Wyszły chrupiące i aromatyczne :)


grzanki

SMACZNEGO! :)

niedziela, 17 marca 2013

zupa-krem z fasolki szparagowej

Witajcie,
dzisiaj przeprowadziłam kolejny kulinarny eksperyment. Miałam zachciewajkę na fasolkę szparagową, a że do tej pory nie wyobrażałam jej sobie bez masła i bułki tartej, miałam problem, ponieważ staram się trochę dietować...
No i takim o to sposobem wymyśliłam zupę-krem składającą się w głównej mierze z zielonej fasolki szparagowej.

Jeszcze dymiąca zupa poniżej:


krem z fasolki szparagowej
Najpierw nastawiłam warzywa na bulion, zwykła mieszanka zwana powszechnie włoszczyzną. Następnie w lekko osolonej wodzie ugotowałam na pół twardo mrożonkę fasolki szparagowej.
Odcedziłam i potraktowałam blenderem dodając 1,5 średniej marchewki, 1 pietruszkę i kawałek selera, które również zmiksowałam dodając ugotowany bulion warzywny.

Całość nastawiłam jeszcze chwilę na gaz, doprawiłam delikatnie solą.

Żeby podkręcić smak posypałam nieco zmielonym chili.

Wyszło pysznie :)

Polecam różne kulinarne eksperymenty i życzę smacznego! :)

wtorek, 4 grudnia 2012

zupa krem z pieczonej papryki i pomidorów

Podczas ostatniej wizyty w bardzo fajnym, klimatycznym miejscu, w ramach obiadu zamówiłam zupę z pieczonej papryki i pomidorów o kremowej konsystencji.. Zupa tak bardzo mi się spodobała i posmakowała jednocześnie, że dzisiaj spróbowałam ją odtworzyć :)

Tak wyglądała u mnie:
zupa-krem z pieczonej papryki i pomidorów


A żeby ją przygotować musicie mieć:
-> 2 czerwone papryki - upiekłam je w piekarniku i zdjęłam z nich czarną, spieczoną skórkę
-> 3 jędrne, mięsiste pomidory
-> 1 średniej wielkości cebulę
-> czosnek - wystarczą 2 ząbki
-> sól, pieprz, oregano, słodka papryka
-> kilka kropel dobrej jakości oliwy
-> kostka rosołowa, grzanki, ser żółty - wg uznania

Najpierw trzeba upiec paprykę, w końcu to zupa-krem z pieczonej papryki i pomidorów :) Moja siedziała w piekarniku około 40 minut w temperaturze ~200 stopni.
Do garnka, w którym będziecie gotować zupę, należy wlać trochę oliwy, włożyć posiekany czosnek i cebulę, posolić i troszkę podsmażyć. Zabieramy się za pomidory, ja nie zdejmowałam skórki, cała się zmiksowała i nie była wyczuwalna, ale możecie zrobić jak lubicie; pomidory należy pokroić w kostkę i dołożyć do garnka z czosnkiem i cebulą, dusimy, mieszając by nic się nie przypaliło.



Z upieczonej papryki zdejmujemy spaloną skórkę (nie bójcie się jak będzie czarna, to nawet lepiej), oczyszczamy, kroimy i dokładamy do garnka. Chwilę mieszamy. Wlewamy około 1l wody, zmniejszamy gaz i chwilę gotujemy. Jak warzywa będą już bardzo miękkie, zdejmujemy z ognia i używamy blendera.



Następnie podgrzewamy zupę jeszcze raz, przyprawiając ją wg smaku. Ja użyłam soli, pieprzu, oregano i słodkiej papryki, która oprócz smaku podkręciła kolor :)

Na wierzch zupy dodałam starty ser cheddar i przygryzałam paluchami grissini. Równie smaczna byłaby np. z grzankami z serem żółtym.

Była pyszna i aromatyczna! Polecam!

wtorek, 23 października 2012

kremowa zupa z dyni

Dynia najbardziej popularna o tej porze roku.. Połakomiłam się na te pięknie wyglądające stwory na bazarkach i w sklepach :) i zakupiłam 1/4 średniej wielkości dyni, tej najbardziej popularnej - pomarańczowej i 1 małą żółtą.

Zastanawiałam się co zrobić.. Kiedyś próbowałam placuszki (coś a'la ziemniaczane), ciasto dyniowe i zupę-krem. Dziś zdecydowałam się na kremową zupę z dyni.

Podstawowe składniki:
-> 1/4 dyni średniej wielkości
-> 2 średnie cebule
-> 2 łyżki dobrej jakości oliwy
-> sól, pieprz mielony, gałka muszkatołowa
-> kostka rosołowa drobiowa lub warzywna
-> pieprz ziarnisty, 2 listki laurowe

Opcjonalnie:
-> grzanki lub groszki ptysiowe
-> kwaśna śmietana lub jogurt

Przygotujcie duży garnek. Dynię należy pokroić w mniej więcej identycznej wielkości kawałki, a cebulę w pióra.
Następnie pokrojoną cebulę, oliwę, 2 listki laurowe, 4 kulki pieprzu ziarnistego i szczyptę soli dodajcie do garnka. Ciągle mieszając smażcie na niewielkim ogniu jakieś 2-3 minuty. Po tym czasie dodajcie pokrojoną w kostkę dynię i wymieszajcie. Starajcie się mieszać całość co jakiś czas tak, żeby nic Wam się nie przypaliło. Już kiedyś wspominałam, że spalona cebula popsuje kolor i smak, a tego - uwierzcie nie chcecie! :)



dynia wraz z cebulą - etap1

Jeśli zauważycie, że w garnku jest za sucho, bo oliwa wsiąkła w warzywa, a sok z cebuli i dyni to za mało, dolejcie około 1/2 szklanki wody i wmieszajcie wszystko. Po około 5-8 minutach dodajcie kostkę rosołową i wlejcie tyle wody żeby minimalnie zakryło całą dynię w garnku. Oczywiście możecie dodać prawdziwy bulion, ja poszłam na łatwiznę.

Gotujecie na małym ogniu około 10-15 minut, tak żeby dynia była miękka.

Następnie używacie blendera i miksujecie wszystko na krem.

Zmiksowany krem wstawcie jeszcze na chwilę na kuchenkę, ponieważ zostało jeszcze przyprawienie Waszej zupy - kremu z dyni. Użyjcie gałki, pieprzu i szczypty soli. Powinno wystarczyć! :)

zupa krem z dyni z groszkami ptysiowymi


Podać możecie z groszkami ptysiowymi, grzankami, posypane prażoną dynią, z kwaśną śmietaną lub gęstym jogurtem. Ja zdecydowałam na groszki ptysiowe i muszę przyznać, że było pyszne! Aż sama się zaskoczyłam, bo ostatni raz taką zupę z dyni robiłam jakiś rok temu...

apetyczna i zdrowa zupa :)


Polecam wszystkim smakoszom, którzy podobnie jak ja lubią sezonowe owoce i warzywa :)


SMACZNEGO!

niedziela, 21 października 2012

zupa kalafiorowa inaczej

Tym razem przedstawiam zupę-krem z kalafiora na mleku. Tak, na mleku :)
Pomysł na zupę w takim wydaniu znalazłam w jednej z książek kucharskich, przerobiłam pod siebie i prezentuję Wam poniżej:

przygotujcie:
-> kalafiora
-> cebulę
-> 1-2 łyżki masła
-> bulion drobiowy - około 2 szklanek
-> mleko (max 2%) - około 2 szklanek
-> ser cheddar, bądź inny
-> sól, pieprz, ostrą paprykę lub pieprz cayenne

Najpierw siekamy cebulę, do dużego garnka, w którym będziemy gotować zupę, wkładamy masło, cebulę, trochę solimy i szklimy - cebula nie może się spalić, bo popsuje nam smak i kolor zupy.
Następnie dokładamy kalafiora podzielonego na małe kawałki. Mieszamy i szklimy około 3-4 min.
W tym czasie robimy super szybki bulion (oczywiście możecie użyć prawdziwego lub robionego wg własnego przepisu): kostkę rosołową drobiową lub warzywną rozpuszczamy we wrzątku i już.
Do kalafiora i cebuli dodajemy bulion i mleko. Gotujemy na małym ogniu około 15-20 minut, aż kalafior zmięknie.
Zdejmujemy z gazu, miksujemy. Wstawiamy znowu na mały gaz i doprawiamy solą i pieprzem oraz delikatnie pieprzem cayenne lub ostrą papryką. Chwilę gotujemy i dodajemy pokrojony w drobną kostkę cheddar.
zupa krem z kalafiora


Podajemy posypując ostrą przyprawą, która podkręci smak.
zupa kalafiorowa


SMACZNEGO!