Etykiety

obiad (83) dieta (78) dietetyczny obiad (60) kolacja (48) dietetyczna kolacja (37) przystawka (25) dietetyczne śniadanie (15) deser (14) śniadanie (14) dietetyczny deser (12) obiad do pracy (8)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad do pracy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad do pracy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 października 2015

obiad do pracy #9 - biała papryka faszerowana zieloną soczewicą

Witajcie!

Późną, wieczorową porą przychodzę do Was z przepisem na faszerowaną paprykę.
Danie smaczne, zdrowe i można je zabrać do pracy.

Samych składników nie jest wiele, a tworzą dość ciekawe danie bezmięsne, ale takie, które na pewno zadowoli niejednego mięsożercę. Zapraszam!




Składniki:
8 białych papryk
1/2 szklanki zielonej soczewicy
10 pieczarek
1 cebula
250 ml przecieru pomidorowego
olej rzepakowy
sól, pieprz, chili, świeże zioła do smaku (u mnie pietruszka i niewielka ilość koperku)

Przygotowanie:
Soczewicę gotujemy w osolonej wodzie al dente. Po ugotowaniu miksujemy ją blenderem.
W czasie gotowania się soczewicy na oleju rzepakowym podduszamy drobno pokrojoną cebulę wraz z pokrojonymi pieczarkami.
Dodajemy przecier pomidorowy i mieszamy. Wyłączamy gaz i dodajemy soczewicę.
Całość dokładnie przyprawiamy i mieszamy w celu połączenia się wszystkich składników.
Papryki myjemy, wykrawamy gniazda nasienne (których jest bardzo mało, w porównaniu np. z papryką czerwoną), myjemy. Przygotowane papryki nadziewamy farszem.




Wstawiamy do piekarnika ustawionego na 180 stopni na około 30 minut. Należy obserwować papryki. Skórka powinna być nieco pomarszczona i przyciemniona.
Możemy zjadać je od razu, bądź jak ja - spakować do pudełka na tzw. jutro do pracy.






Samo przygotowanie papryk nie zajmuje wiele czasu, a smak, akurat białej jest dość łagodny. Jeśli jeszcze nie próbowaliście bardzo polecam. Biała papryka zawiera dużo witaminy C - która teraz, w okresie jesiennym jest bardzo pożądana.


Smacznego!

poniedziałek, 4 maja 2015

obiad do pracy #8

Witajcie!
I już mamy maj! Nawet nie wiem kiedy zleciało tyle miesięcy 2015 roku... Ale teraz mamy najpiękniejszy czas! Wiosna! W powietrzu, kuchni i wszędzie :)

Ostatnio trochę mnie nie było tu na blogu, ale już wracam! Choć póki co tylko z szybkim postem z cyklu obiad do pracy.

Dzisiaj serwuję: udko z kurczaka, z super przypieczoną skórką, której nie zjadam, z kaszą jęczmienną i zieloną fasolką szparagową.







Udka z kurczaka to wygodne jedzenie. Kupuję kilka, marynuję całą noc, a w zasadzie dobę w przyprawach, następnie piekę. Dodatki są różne. Często zależą od tego, co akurat mam w domu. Zazwyczaj jest to kasza albo brązowy ryż. Ostatnio w pracy, kolega, który zamówił pudełkową dietę dwa dni pod rząd miał kaszę jęczmienną, nie mogłam się na nią napatrzeć (bo uwielbiam) i też sobie taką zrobiłam. :) A fasolka? Kończę zapasy mrożonek - w końcu mamy wiosnę i coraz więcej świeżych warzyw!

Uwielbiam szybkie, łatwe i w końcu też smaczne dania. A taki zestaw bardzo mi pasuje. Łatwo to odgrzać w mikrofali i się pożywić.

Jak u Was wyglądają obiady do pracy, dania pudełkowe? Chętnie pooglądam Wasze propozycje i pościągam pomysły :)


Smacznego!

środa, 11 marca 2015

obiad do pracy #7

Witajcie!

Dzisiaj w ramach kolejnego postu z cyklu "obiad do pracy" zaprezentuję warzywa faszerowane warzywami i kaszą jaglaną.




Przygotowując jedzenie do pracy mam zasadę: ma być pożywnie, nie może być nudno i najlepiej jakbym dwa dni pod rząd w pracy nie jadła tego samego. Nie zawsze się udaje, ale staram się zawsze! :)

Ostatnio w domu miałam dużo warzyw, a mięso tylko w zamrażalniku. Pomyślałam, że na pewno da się coś z tym zrobić, zwłaszcza, że coraz częściej myślę o tym, by na jakiś czas odłożyć mięso na bok. Nie wiem co z tego wyjdzie, ale gdzieś w głowie myśl się kłębi.

Przechodząc do rzeczy, na obiad: faszerowany bakłażan oraz faszerowana papryka. Zapraszam!

Składniki na farsz:

  • 1 cebula
  • 1 papryka
  • 1 mała cukinia
  • środek z 2 bakłażanów
  • 4 łyżki koncentratu pomidorowego
  • olej rzepakowy
  • przyprawy do smaku, u mnie: sól, pieprz czarny, pieprz ziołowy, majeranek, papryka słodka, chili, imbir
  • kasza jaglana - jakieś 1/2 szklanki
  • żółty ser - opcjonalnie


Przygotowanie:

Kaszę gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Na patelni/ garnku rozgrzewamy olej rzepakowy i dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę, a następnie resztę warzyw. Ważne, by warzywa były pokrojone na niewielką kosteczkę. Co jakiś czas mieszamy i przyprawiamy. Pod koniec duszenia dodałam koncentrat pomidorowy.
Całość wymieszałam z kaszą jaglaną i chwilę poddusiłam dla połączenia się smaków.

Farszu wystarczyło mi na 4 połówki bakłażana 3 połówki papryki, ale wszystko zależy od wielkości bakłażana i papryki, u mnie bakłażany były zdecydowanie mniejsze jak większe.


Nadziewamy warzywa i układamy w formie do pieczenia. Formę przykrywamy folią aluminiową i tak pieczemy 20-25 minut w 180 stopniach. Po tym czasie zdejmujemy folię i posypujemy startym na dużych oczkach serem żółtym. Całość pieczemy jeszcze jakieś 10-15 minut, aż ser się ładnie roztopi i zapiecze.

Ser oczywiście nie jest wymagany. Bez sera danie też będzie pyszne.

Od razu zrobiłam bakłażana i paprykę, żeby mieć obiad na dwa dni, a jednak żeby to nie był ten sam obiad. Choć nie przeszkadza mi to, że jem często dwa dni pod rząd to samo, tak jak tylko mogę, to trochę te obiady urozmaicam i kombinuję.

Bakłażan na dzień pierwszy:







Papryka na dzień drugi:





Mam nadzieję, że spodobają się Wam moje propozycje.
Obiady były smaczne i pożywne. Nie było mięsa, a mimo to najadłam się i nie odczułam jego braku. Jest dobrze! :)


Smacznego!

poniedziałek, 16 lutego 2015

obiad do pracy #5

Witajcie!

Dzisiejszy obiad do pracy może nie należy do najbardziej dietetycznych, ale do bardzo dobrych na pewno. Pokażę Wam jak zrobić kurczaka w panierce, zdrowej, bez tłuszczu (dodatkowego), którego możecie wykorzystać na obiad dla dzieciaków albo przekąskę na imprezę.

Fast-foodowy kurczak z marchewką z groszkiem i ryżem.

Zapraszam!




Składniki:

  • marchewka z groszkiem - mrożonka
  • ryż - u mnie mieszanka z dzikim
  • pierś z kurczaka
  • płatki żytnie (można użyć np. otręby albo płatki kukurydziane)
  • sezam
  • przyprawa do kurczaka, bądź zestaw ulubionych przypraw
  • jajko

Przygotowanie:

Marchew z groszkiem poddusiłam w niewielkiej ilości wody dodając nieco soli i pieprzu ziołowego.

Ryż ugotowałam al dente.

Kurczaka pokroiłam w paski. Obtoczyłam w przyprawach i wrzuciłam do talerza z roztrzepanym jajkiem. Dokładnie obtoczyłam i następnie panierowałam w płatkach żytnich (które wcześniej nieco zmieliłam, żeby były drobniejsze) wymieszanych z sezamem.
Całość układałam na papierze do pieczenia i wstawiłam do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika na jakieś 20-25 minut. Kawałki kurczaka były dość cienkie, więc pieczenie nie musiało trwać długo. W połowie pieczenia odwróciłam kurczaki. Czas pieczenia musicie sprawdzać, wszystko zależy od piekarnika.





Po wyjęciu kawałków kurczaków z piekarnika, ułożyłam całe danie w pojemniku i było gotowe do zabrania do pracy.






Taki kurczak może być idealną przekąską na imprezę - smakuje dobrze zarówno na ciepło jak i zimno. Można dorobić do niego sos coś a'la tzatziki i będzie idealnie :) Można tez użyć tak przyrządzonego kurczaka jako składnik sałatki.

Jest też fajną/ zdrowszą alternatywą fast foodów dla dzieci :)

A jak Wasze propozycje obiadów do pracy? Chętnie zobaczę!

Smacznego!


piątek, 13 lutego 2015

obiad do pracy #4

Dzisiaj w ramach obiadu do pracy mieszanka składająca się z kaszy gryczanej i warzyw formie leczo.

Zapraszam!



Składniki:


  • kasza gryczana - po ugotowaniu 4 łyżki (około 1/2 woreczka)
  • mała cebula
  • 1 marchew
  • kawałek cukinii (około 5 cm)
  • pomidory z puszki
  • przyprawy do smaku
  • olej rzepakowy
Przygotowanie:
Kaszę ugotować zgodnie z opisem na opakowaniu. Marchew, cebulę i cukinię drobno posiekać - ja użyłam szatkownicy. Chodziło mi o drobne, ale jednak wyczuwalne kawałki warzyw.
Na rozgrzany olej wrzucić posiekane warzywa, przyprawić, wymieszać i dusić przez chwilę. Dodać puszkę pomidorów, zmniejszyć gaz i dusić jakieś 20 minut. 
Gotowe. Ja warzywa wymieszałam z kaszą gryczaną paloną. Z takimi warzywami można podać również kaszę jaglaną, czy inną jaką macie, czy Wam smakuje. Warzywa mogą być również farszem naleśników czy dodatkiem do mięsa. Mój obiad w pracy tym razem był bezmięsny, ale bardzo smakowity.





Smacznego!

czwartek, 5 lutego 2015

obiad do pracy #3

Witajcie!
Dzisiaj w ramach obiadu do pracy zdrowe, dietetyczne pulpety w sosie pomidorowym z dodatkiem kaszy jaglanej.

Zapraszam!




Składniki na pulpety:

  • mięso mielone (u mnie udziec z indyka, jakieś 40 dkg)
  • suszona włoszczyzna (u mnie domowa: marchew, por i pietruszka)
  • przyprawy: sól, pieprz, słodka papryka, chili
  • woda, albo bulion do gotowania pulpetów
Składniki na sos pomidorowy:

  • 3 ząbki czosnku
  • 2 szalotki (lub 1 cebula)
  • olej rzepakowy
  • przecier pomidorowy - 500 ml
  • przyprawy do smaku, u mnie również suszona marchew, por i pietruszka
Przygotowanie:

Zaczynam od przygotowania pulpetów. Do mięsa mielonego dodaję przyprawy, tym razem dodałam sporo suszonych i zmielonych warzyw: marchew, pietruszka, por oraz paprykę, chili, pieprz i sól. Całość dokładnie wymieszałam i ulepiłam małe kulki. Nastawiłam wodę, do której wrzuciłam trochę włoszczyzny i posoliłam ją.

Akcja sos: drobno pokroiłam szalotki i czosnek - wrzuciłam na gorący olej rzepakowy i nieco pomieszałam. Po chwili dodałam przecier pomidorowy, zmniejszyłam ogień i pomieszałam. Doprawiłam solą i pieprzem.

Woda się zagotowała - wrzuciłam pulpety - nie wszystkie na raz, dosłownie kilka. Jak wypłynęły dodałam je do sosu pomidorowego. I w sosie dusiły się pod przykryciem jakieś 20 minut, co jakiś czas je mieszałam.








W tzw. międzyczasie ugotowałam kaszę jaglaną. Gdy wszystko było gotowe spakowałam porcję do pojemnika do pracy.







I to było danie do pracy, ale w domu był też obiad, te same pulpety z tym samym sosem podałam z makaronem. W sumie tak samo można spakować do pracy. Dodatki zależą od Was.










Sam sos pomidorowy można wykorzystać jako sos do makaronu, kaszy, czy po zredukowaniu jako baza do pizzy.

Smacznego! 





poniedziałek, 26 stycznia 2015

obiad do pracy #2

Witajcie,
dziś post z cyklu 'obiad do pracy".

A na zdrowy obiad udko z kurczaka z dodatkami. Zapraszam.





Składniki:

  • udko z kurczaka
  • warzywa do duszenia, u mnie: cukinia (kawałek 5 cm), cebula (1 mała), czosnek (2 ząbki), papryka żółta i czerwona (po połówce)
  • pełnoziarnisty ryż (4 łyżki po ugotowaniu)
  • olej rzepakowy
  • przyprawy do smaku

Przygotowanie:

Udka piekę raz na jakiś czas, od razu kilka sztuk. Wcześniej je nacieram przyprawami, ziołami, oliwą i marynuję zazwyczaj całą noc. Później piekę i przed jedzeniem obieram ze skóry. Kiedyś piekłam bez skóry, ale były za suche, teraz piekę ze skórą, a zjadam bez :)

Warzywa - myję, kroję, duszę - na oleju rzepakowym. Taki zestaw warzyw można wykorzystać do makaronu albo zjeść z kaszą. U mnie były dodatkiem do kurczaka i ryżu.

Ryż gotuję jak na opakowaniu.
Całość pakuję w pojemnik i zjadam w pracy.


Smacznego!

piątek, 9 stycznia 2015

obiad do pracy #1

Witajcie!
Mam ten komfort, że w pracy mam mikrofalówkę. Spokojnie mogę zabrać obiad przygotowany w domu, a w pracy go podgrzać i zjeść.

I tak sobie pomyślałam, że co jakiś czas będę prezentowała na blogu coś, co szykuję specjalnie na obiad do pracy. Czasami jest tak, że jest to coś z dnia poprzedniego, najczęściej po niedzieli, wtedy szykuję więcej, ale częściej późnym wieczorem gotuję coś na drugi dzień do pracy. Uwielbiam spać, dlatego wstaję na styk i rano przygotowuję tylko śniadanie, które zjadam w domu i drugie śniadanie do pracy. Obiad zjadany przeze mnie w pracy zawsze jest z dnia poprzedniego. Przyzwyczaiłam się i nie przeszkadza mi to. W domu nie jadam już obiadu, tylko jakąś przekąskę po powrocie z pracy i kolację. Staram się jeść 5 posiłków dziennie. Czasami, w wyjątkowych sytuacjach jem 4.

Poniżej pierwszy opis z cyklu OBIAD DO PRACY, zapraszam!




Składniki:

  • kasza gryczana (ugotowałam w woreczku, ale do pracy zabieram 4 łyżki ugotowanej kaszy)
  • brukselka i fasolka szparagowa (u mnie z mrożonki)
  • pierś z kurczaka (wielkość mojego kawałka mniej więcej jak dłoń)
  • olej rzepakowy
  • sól, pieprz, przyprawy do kurczaka do smaku

Przygotowanie:


Pierś kurczaka kroję na kawałki, obtaczam w ulubionych przyprawach i smażę na rozgrzanym oleju rzepakowym. Kurczaka można też upiec albo grillować.

Nastawiam wodę na warzywa, solę. Do gotującej się wrzucam najpierw brukselkę, a po 2 minutach dokładam fasolkę. Po 12 minutach od wrzucenia brukselki mam gotowe, ugotowane al dente warzywa.

Kaszę gotuję zgodnie z opisem na opakowaniu.

Po przygotowaniu wszystkich składników umieszczam w pojemniku, który gotowy jest do zabrania do pracy :)







Ostatnio polubiłam się z pojemnikami, które można podgrzewać w mikrofalówce i wyglądają jak talerze. Mam większy (na zdjęciu) i mniejszy. Przyznam, że takie pojemniki są bardzo wygodne, bo w pracowej kuchni nie muszę wyszukiwać czystego talerza :)

Jak z Waszymi posiłkami w pracy? Co najczęściej ze sobą zabieracie na obiad do pracy?


Smacznego!