Etykiety

obiad (83) dieta (78) dietetyczny obiad (60) kolacja (48) dietetyczna kolacja (37) przystawka (25) dietetyczne śniadanie (15) deser (14) śniadanie (14) dietetyczny deser (12) obiad do pracy (8)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dietetyczne śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dietetyczne śniadanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 października 2015

coś smacznego na pierwsze bądź drugie śniadanie albo na kolację

Witajcie!
Dziś kilka propozycji na śniadanie albo kolację. Szybkie w przygotowaniu, smaczne i zazwyczaj dietetyczne - albo inaczej mówiąc: zdrowe i mało kaloryczne.

Koktajl - to coś, co na wiosnę i lato najczęściej gościło u mnie na pierwsze śniadanie. Teraz częściej na drugie śniadanie, bo na 1 staram się zjeść coś ciepłego.
Tutaj poniżej jarmuż, banan i pomarańcza z dodatkiem siemienia lnianego i nasion chia. Nasiona dosypywałam zaraz po przygotowaniu koktajlu, mieszałam i szłam pod prysznic. Wracałam, nasionka lekko napęczniały i wg mnie koktajl był idealny do zjedzenia. Czasami dodaję jeszcze otręby, płatki owsiane czy orzechy. Generalnie mieszam ze sobą wszystko ;)

Kolejna propozycja to jajko - bardzo lubię praktycznie w każdej postaci. Zarówno sadzone, jajecznicę, czy na twardo. Na kanapce i w sałatce. Zawsze staram się zjeść je z dodatkiem warzyw, takich, które akurat mam. Jednak chyba najbardziej pasuje mi z pomidorem bądź świeżym, zielonym ogórkiem.

Rano nie zawsze mam czas na przygotowanie, więc częściej pojawia się w weekend bądź wieczorową porą.





Koniecznie na śniadanie, koniecznie jesienno-zimową porą.
JAGLANKA! 
Moja z dodatkiem kakao, płatków migdałowych, banana i orzechów. Gotowana na mleku sojowym. Pamiętam, że jak ją jadłam cieszyłam się jak dziecko tłumacząc sobie, że to takie pyszne, dietetyczne śniadanie - a w sumie czekoladowa rozpusta :)
Porcja w sumie niewielka, ale bardzo sycąca. No i z kaszą jaglaną, uznaną za najzdrowszą z kasz. PYCHA!




Makrela - u mnie kupiony w Lidlu wędzony płat. Zjadłam na kolację wraz z sałatą i pomidorem. Do tego ciepła herbata z miodem, cytryną i imbirem i jest pysznie :)


Z racji pogody obecnie na śniadania królują u mnie płatki na mleku, jaglanki, owsianki i tego typu wynalazki, natomiast kolacja to różnie, bo wszystko zależy od czasu. Co nie zmienia faktu, że najbardziej lubię proste, szybkie w przygotowaniu dania.
Jak wyglądają u Was śniadania i kolacje? Chętnie ściągnę kilka pomysłów z Waszych blogów! :)


Smacznego!

poniedziałek, 2 marca 2015

dwie propozycje na leniwe, długie śniadanie - naleśniki i jaglanka

Witajcie!
Dziś poniedziałek, a ja nie odkryję Ameryki mówiąc, że w ciągu całego tygodnia najbardziej lubię weekend. I wcale nie chodzi o to, że mogę dłużej spać ;) ale też o to, że mam więcej czasu na śniadanie, gotowanie, przyrządzanie i smakowanie...

I tak oto w sobotę i niedzielę "szalałam" ze śniadaniami. W sobotę zjadłam naleśniki a w niedzielę jaglankę. Szaleństwo wcale nie objawia się super specjalnymi posiłkami, a jedynie takimi, na jakie nie mam czasu w tygodniu. Jestem śpiochem, więc każda minuta spania dłużej jest bezcenna :)

Zapraszam!



naleśniki na słodko

niedzielna jaglanka

Składniki na przygotowanie naleśników:

  • 1/2 szklanki mąki ryżowej
  • 1/2 szklanki mąki gryczanej
  • około 2 szklanki mleka/ napoju ryżowego (kupiłam w proszku do rozrabiania z wodą)
  • 1 jajko
  • 2 łyżki oleju lnianego
  • szczypta soli
  • olej do smarowania patelni - opcjonalnie
  • dodatki: u mnie domowe pieczone jabłka i kupny dżem z czarnej porzeczki
Przygotowanie naleśników:
Należy wymieszać ze sobą wszystkie składniki, ja użyłam elektrycznej trzepaczki. Następnie smażyć na mocno rozgrzanej patelni. moje naleśniki wyszły nieco koronkowe, ponieważ smażyłam je na baaardzo mocno rozgrzanej patelni bez dodatku oleju. Jak jeden usmażyłam na oleju wyglądał jak tradycyjny naleśnik.









Składniki na przygotowanie jaglanki:

  • 2 spore łyżki płatków jaglanych
  • 1 banan
  • 1 szklanka mleka/ napoju ryżowego
  • dodatki do smaku, u mnie: jagody goji, orzechy laskowe, kawałek gruszki i płatki kokosowe
Przygotowanie:
Płatki ugotować na mleku dodając banana. Dodać ulubione dodatki i podawać.





Moje weekendowe śniadania były takie jak lubię. Codziennie jem raczej koktajl. Na mleku kozim albo owoce ze szpinakiem czy jarmużem. W weekend zazwyczaj zjadam coś, co mimo wszystko potrzebuje więcej czasu na przygotowanie i zjedzenie, jakiego niestety nie mam w tygodniu. Dlatego też zjadam: jajecznicę, naleśniki albo jaglankę i wszystko to na wszelkie różniaste sposoby.


Smacznego!


niedziela, 25 stycznia 2015

zdrowe śniadanie - płatki jaglane z owocami i granolą

Witajcie!

Weekend to czas, kiedy na śniadanie mam nieco więcej czasu. Dzisiaj owsianka przygotowana na płatkach jaglanych. Bardzo pożywna, zdrowa i pyszna. Zapraszam.





Składniki:

  • 1/2 szklanki płatków jaglanych
  • 1 szklanka mleka (u mnie bez laktozy)
  • 3 mrożone truskawki
  • 1 starte na dużych oczkach jabłko
  • szczypta cynamonu
  • 2 łyżki domowej granoli

Przygotowanie:

Płatki jaglane zalać mlekiem i gotować, w trakcie dodać truskawki, starte jabłko i szczyptę cynamonu. Po kilku minutach gotowania na chwilkę odstawić, po dosłownie 2-3 minutach podawać. Moją owsiankę dodatkowo posypałam domową granolą.





Dla mnie coś wspaniałego. Ciepłe, pożywne, weekendowe śniadanie - baaardzo mi pasuje :)




Jak wyglądają Wasze śniadania? 

Smacznego!

wtorek, 6 stycznia 2015

zdrowe śniadanie z awokado w roli głównej

Witajcie!
Dziś zdrowe śniadanie.
Ostatnio kupiłam sporo awokado, bardzo słabo dojrzałe, ale teraz po kilku dniach robią się idealne :) Dlatego też dzisiaj na śniadanie zjadłam pastę z awokado, pozostałe sztuki zużyję pewnie do koktajlu albo sałatki.
Zapraszam!



Składniki:

  • 1 dojrzałe awokado (moje było dość małe)
  • 50 g białego chudego sera
  • sól, pieprz do smaku
  • 5 migdałów
  • kropla soku z cytryny
  • pieczywo - u mnie bułka pełnoziarnista
Przygotowanie:

Awokado obrałam ze skórki, drobno pokroiłam dodałam do miseczki, delikatnie skropiłam cytryną (głównie po to, by awokado nie ściemniało). Dodałam też 50 gram białego chudego twarogu, rozdrobniłam widelcem i wymieszałam z awokado. Przyprawiłam solą i pieprzem oraz dodałam pokrojone na kawałki migdały. Całość dokładnie wymieszałam i podałam na bułce pełnoziarnistej wraz z pomidorkami koktajlowymi.




Pasta była idealna. Gładkość i delikatność awokado i serka została przełamana migdałami, które co jakiś czas pojawiały się do rozgryzienia. Ciekawy efekt smakowy.
Kanapki zjadłam popijając zielono-miętową herbatą z plasterkiem suszonego pomarańcza.

Takie kanapki polecam na śniadanie, drugie śniadanie bądź kolację.














Lubicie takie pasty? Robicie samodzielnie? Jeśli tak, chętnie zobaczę :)



Smacznego!

niedziela, 30 listopada 2014

moje zdrowe, weekendowe śniadanie - owsianka z owocami i orzechami

Uwielbiam weekendy! A w takie mroźne dni jak dzisiaj na śniadanie idealne jest podanie czegoś ciepłego: zupa mleczna lub owsianka.

U mnie zawitała owsianka. Oczywiście tylko z nazwy, bo moja nie z płatków owsianych, a jaglanych i orkiszowych. Przygotowanie zajmie Wam dosłownie kilka minut, a przyjemność jedzenia i tego smaku zostanie z Wami na dłużej :)

Zapraszam!


Składniki:
  • 2 łyżki płatków jaglanych
  • 2 łyżki płatków orkiszowych
  • 1 szklanka mleka 2%
  • 1 łyżeczka brązowego cukru
  • 4 mrożone truskawki
  • 1/2 banana
  • owoce granatu z 1/2 owocu
  • garść orzechów włoskich
Przygotowanie:
Płatki zalałam mlekiem, dodałam mrożone truskawki i cukier. Całość gotowałam na malutkim ogniu, co jakiś czas mieszając.

Po kilku minutach (3-5) wyłożyłam do miseczki, dodając pokrojonego banana, owoce granatu oraz orzechy. Truskawki nadały delikatnie różowego koloru mojej owsiance. Całość bardzo dobra, bardzo zdrowa, idealna na taki dzień jak dziś.



W tygodniu nie mam czasu na ciepłe śniadania, z reguły wybieram koktajl (owoce+jogurt) z płatkami. Ale w weekendy lubię zaszaleć i na śniadanie zjeść coś innego niż zwykle.



Takie kombinacje owsianki robiłam już kilka razy. Kiedyś dodawałam też kakao, dla koloru i smaku. W sumie składniki mojej owsianki zależne są od tego, co akurat mam w domu.
 
Moje śniadanie było pyszne :) Czy Wy również "szalejecie" ze śniadaniami?

Smacznego!


środa, 5 listopada 2014

zdrowe śniadanie - płatki jaglane z bananem i orzechami

Nie macie pomysłu na śniadanie? To zapraszam na jeden z nich: szybki, smaczny i na jesień idealny, bo na ciepło.

Płatki jaglane z bananem i orzechami


Składniki:
  • 1/2 szklanki płatków jaglanych (u mnie były błyskawiczne)
  • garść orzechów włoskich
  • 1/2 banana
  • 2 łyżeczki miodu
Przygotowanie: 
  • do 1 szklanki gotującej się wody wsypałam płatki jaglane, zagotowałam, co jakiś czas mieszając - 4 minuty
  • włożyłam płatki do miseczki, dodałam pokrojoną połówkę banana i garść pokrojonych orzechów włoskich
  • całość polałam 2 łyżeczkami płynnym, prawdziwym miodem
  • udekorowałam miętą, którą w końcu rozdrobniłam i dodałam do śniadania


Całość smakowała wybornie. Płatki same w sobie są w zasadzie bez smaku, dlatego bardzo ważne są dodatki. Ugotowane na mleku są smaczniejsze (kaloryczniejsze też), ale mleka w domu był brak.

Jakie śniadania preferujecie? Standardowe kanapki? U mnie najczęściej jest to jogurt z owocami i płatkami owsianymi albo granolą, ale ostatnio jakoś tak chłodniej i zaczęłam kombinować :)

Smacznego!


niedziela, 2 listopada 2014

dzienny metabolizm podstawowy - co? jak? po co? oraz pyszne śniadanie

Dzisiaj nieco inny post, bo o kaloriach, ale żeby nie było zbyt nudno i naukowo, na końcu zaprezentuję też pomysł na zdrowe i pyszne śniadanie.

Zaczynamy!
Czy wiecie jak wyliczyć dzienny metabolizm podstawowy?
Jak wyliczyć dzienne spalanie energii?

Właśnie. Ja niby wiedziałam, ale nie wiedziałam. Ostatnio zakupiłam mini książeczkę Wydawnictwa Jedność, pt. "Liczę kalorie - i wiem o nich wszystko", w której znalazłam info na te tematy i stwierdziłam, że się z Wami podzielę, a może się przyda.

Zacząć powinnam od tego, że wyliczanki, które przedstawię to tylko wyliczanki. Mogą być nieprecyzyjne, bo jednak każdy z nas jest inny. Ale zawsze to jakiś początek do tego, by zrozumieć jak to działa.
Generalnie proces metabolizmu podstawowego zależy od płci, wagi, wieku oraz od osobowości, ale to obliczenie pomoże nam pokazać mniej więcej obraz tego, jak to wygląda i być może uświadomi ile powinniśmy jeść.

Mimo, że nie jestem fanką liczenia kalorii - umiem mniej więcej oszacować ile zjadam, a dzięki temu, że wiem ile powinnam jest łatwiej się opanować :)

Poniżej bardzo prosta metoda liczenia własnego dziennego metabolizmu podstawowego. Pomocna będzie tabelka:

tabelka na podstawie książki "Liczę kalorie i wiem o nich wszystko" wyd. Jedność
Liczymy:
waga x wartość z rubryki wiek współczynnik 1 + wartość współczynnika 2 = dzienny metabolizm podstawowy, czyli ilość kalorii jaką musimy spożywać, żeby dobrze funkcjonować nie robiąc w zasadzie nic, albo aż bardzo dużo, czyli oddychać, utrzymać temperaturę ciała, właściwą aktywność układu krążenia i pracę mózgu


przykład 1:
32 letnia kobieta, ważąca 63 kg:
63 x 8,7+ 829 = 1377 kcal

przykład 2:
35 letni mężczyzna, ważący 85 kg:
85 x 11,6 + 700 = 1686 kcal

Jednak każdy z nas nie tylko leży, ale jednak coś robi, a wszystko, to powoduje spalanie kalorii. I tak, żeby wyliczyć nasze zapotrzebowanie trzeba sprawdzić jak to jest z aktywnością. Pomoże nam kolejna tabelka:

Teraz należy pomnożyć uzyskany wcześniej wynik przez współczynnik zależny od rodzaju aktywności i płci.

(waga x wartość z rubryki wiek współczynnik 1 + wartość współczynnika 2 = dzienny metabolizm podstawowy) x współczynnik z tabelki z poziomami aktywności

Powtarzając za wcześniejszymi przykładami:

przykład 1:
32 letnia kobieta, ważąca 63 kg, średnia aktywność (np. chodzenie pieszo, raz w tyg. 30 minut aerobiku, raz w tyg. 30 minut basen):

63 x 8,7+ 829 = 1377 kcal - dzienny metabolizm podstawowy

1377 x 1,64 = 2258 kcal - czyli tyle ile powinna spożywać, żeby zapewnić organizmowi właściwą pracę

przykład 2:
35 letni mężczyzna, ważący 85 kg, duża aktywność (np. chodzenie pieszo, bieganie 5km co drugi dzień, raz w tyg. 1h na siłowni oraz raz w tyg. 1h na basenie):

85 x 11,6 + 700 = 1686 kcal - dzienny metabolizm podstawowy

1686 x 2,01 = 3389 kcal - czyli tyle ile powinien spożywać, żeby zapewnić organizmowi właściwą pracę

Podsumowując, dzienny metabolizm podstawowy:

przykład 1:
32 letnia kobieta, ważąca 63 kg, średnia aktywność
dzienne podstawowy metabolizm to 1377 kcal,
a dzienne zapotrzebowanie to 2258 kcal. Widać różnicę :)


przykład 2:
35 letni mężczyzna, ważący 85 kg, duża aktywność
dzienne podstawowy metabolizm to 1686 kcal,
a dzienne zapotrzebowanie to 3389 kcal. Widać różnicę :)

Takimi wyliczankami chciałam wskazać Wam i zrozumieć sama jak to działa. Często jest tak, że ludzie będąc na diecie spożywają około 1000 kcal albo i mniej, a jak widać, często jest to zdecydowanie za mało, by normalnie funkcjonować. Sama nie raz dałam się nabrać na diety wszelkiego rodzaju. Teraz już jestem mądrzejsza i wiem, że żeby chudnąć trzeba jeść i jestem tego zdecydowanym przykładem. Od jakiegoś czasu jestem pod okiem dietetyka i mimo, że zdarza się grzeszyć, bo jednak lubię jeść i gotować nie tylko te "zdrowe" potrawy, to jednak chudnę.

A teraz, żeby nie było zbyt naukowo pomysł na pyszne pierwsze albo drugie śniadanie.

Koktajl z owocami i domową granolą



Składniki (porcja dla 2 osób):
  • 1 duży jogurt naturalny
  • 1 banan
  • 1/2 szklanki czarnych jagód
  • 1/2 szklanki domowej granoli, mój przepis jest TUTAJ
Przygotowanie:
  • banana, jagody i jogurt zmiksować na koktajl
  • dodać granolę
  • jeść ze smakiem :)



Liczę, że post zdobędzie Wasze uznanie. Do napisania!

Smacznego!

niedziela, 5 października 2014

słodka niedziela #5

Dzisiaj w ramach szybkiego słodkiego niedzielnego przepisu GRANOLA.



Granola większości z Was kojarzy się zapewne z mieszanką do śniadania. W zasadzie poniekąd słusznie, ale podążając za Wikipedią: "Granola (słowo ang., pochodzące z włoskiego zdrobnienie od grano: zboże, pszenica) – mieszanina płatków zbożowych, rodzynek, orzechów, suszonych owoców i cukru (lub miodu), pieczona do chrupkości. Podawana jest z mlekiem lub jogurtem na śniadanie. Może być także wykorzystywana jako składnik ciast, deserów bądź batoników". I właśnie kwestia deserów jest tutaj kluczowa :)

Na dobrą sprawę składniki granoli możecie wybrać samodzielnie, dobrać takie, jakie najbardziej Wam pasują, jakie najbardziej lubicie albo macie w domu.

Ja użyłam:
  • otręby pszenne - 6 łyżek
  • siemię lniane ziarna - 3 łyżki
  • płatki owsiane - 10 łyżek
  • sezam - 2 łyżki
  • pestki dyni - 3 łyżki
  • pestki słonecznika - 3 łyżki
  • migdały - 2 łyżki
  • orzechy laskowe - 2 łyżki
  • nasiona chia - 1 łyżka
  • rodzynki - 3 łyżki
  • płynny miód - 4 łyżki
  • olej rzepakowy - 1 łyżka
Przygotowanie: wrzucając kolejne składniki do sporej miski za każdym razem dokładnie mieszałam, na koniec już po dodaniu miodu było nieco trudniej bo składniki się sklejały, ale udało się.
Całość wysypałam na blachę do pieczenia, którą wyłożyłam papierem do pieczenia.


Następnie rozłożyłam wszystko na jedną warstwę na całą blachę.



Mieszankę piekłam w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, przez około 25 minut, ale co jakieś 5-7 minut mieszałam całość, żeby z każdej strony było wszystko upieczone.



Zapach w domu - niesamowity! :) Część mojej domowej granoli przekazałam koleżance w ramach prezentu :)



Część dla mnie zostawiłam w zamykanym słoiku. Można ją tak przechowywać jakieś 2-3 tygodnie i na tyle powinna wystarczyć ;)

Granolę polecam jako dodatek do śniadania - wystarczy dodać jogurt i owoce, bądź koktajl (zmiksowane owoce z jogurtem) i 2 łyżki granoli. Śniadanie gotowe. Nie dość, że się pysznie chrupie, to granola sprawi, że nie będziecie głodni przez kilka godzin.

A w ramach słodkiej niedzieli granolę polecam z jogurtem bądź samodzielnie jako przegryzka do popołudniowej kawy. Ziarna są pyszne, zapach jest niesamowity, sama radość, polecam!


Nie było mnie jakiś czas, w końcu miałam upragnione wakacje, a po wakacjach rewolucje zawodowe... Dużo się dzieje w przepisach również. Niebawem kolejne porcje!

Pozdrawiam słonecznie!

Smacznego!
 

wtorek, 15 lipca 2014

pasta jejeczna z suszonymi pomidorami

Tym razem przekazuję Wam mój ostatni wynalazek: pasta jajeczna z suszonymi pomidorami.

Dla apetytu zdjęcie, poniżej składniki i przepis.

Składniki:
  • 4 ugotowane na twardo jajka
  • łyżka posiekanego koperku
  • 2 czubate łyżeczki serka z ziołami typu almette
  • 4 suszone pomidory
  • sól, pieprz do smaku
Przygotowanie:
  • całość umieszczamy w rozdrabniaczu (bądź traktujemy blenderem) i rozdrabniamy na gładką masę
  • przyprawiamy solą i pieprzem
  • podajemy na chlebie, najlepiej z dodatkiem warzyw

Przyznam, że pierwszy raz robiłam tak gładką masę z jajek, zawsze czuć było kawałki jajek, tym razem zrobiłam coś nowego, ale już wiem, że kiedyś to powtórzę.

Masa jajeczna nadaje się zarówno na kanapkę, jak i nadzienie, np. wędzonego łososia - tam jednak do podkręcenia smaku polecam dodać nieco chrzanu, znakomicie wpłynie na smak łososia. Taką masą możemy też nadziać plasterki szynki, wystarczy zwinąć je jak roladki - będą wyglądały smakowicie i bardzo ładnie. Podobnie możemy masę włożyć na łódeczki z cykorii lub nałożyć na grillowaną cukinię i zwinąć w ruloniki.



Jak widzicie zastosowań jest wiele, a to tylko kilka pierwszych, o których pomyślałam, polecam kombinowanie! W kuchni nie może być nudno :)

Smacznego!

niedziela, 11 maja 2014

dietetyczne kotlety z kaszy pęczak

Dzisiaj propozycja przepisu na dietetyczne kotlety z kaszy pęczak.

Najpierw zdjęcie, a poniżej składniki i sposób przygotowania.


Składniki:
  • pół szklanki kaszy pęczak
  • garść posiekanej natki pietruszki
  • 1 średnia cebula (ja użyłam czerwonej)
  • około 2 łyżek mąki pełnoziarnistej
  • około 1 łyżki otrębów
  • 1 jajko
  • przyprawy do smaku
Przygotowanie:
  • gotujemy kaszę pęczak (ja zrobiłam to dzień przed pieczeniem kotletów)
  • cebulę dusimy w wodzie do miękkości
  • do wystudzonej kaszy dodajemy cebulę, mieszamy
  • następnie dodajemy wszystkie inne składniki: pietruszkę, jajo, mąkę, otręby, dokładnie mieszamy i przyprawiamy
  • do moich kotletów użyłam: pieprzu ziołowego, pieprzu cytrynowego, chili, papryki wędzonej, oregano, wiórków z suszonych pomidorów, czosnku kolorowego
  • następnie formujemy kotlety i wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, kotlety formowałam za pomocą dwóch łyżek


  • pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni około 20 minut, po 10 przekładamy kotlety na drugą stronę
Po upieczeniu wyglądają jak ciasteczka owsiane :)



Smakują wyśmienicie. Polecam zarówno na obiad np. z dodatkiem kapusty kiszonej, jak i na kolację z dodatkiem np. świeżych warzyw.



Smacznego!


Pomysł na danie zainspirowany przepisami od pani Moniki Dajkowskiej-Bichta; dietetyk kliniczny.