Dziś już ostatni kawałek moich rzymskich wakacji i zdjęć jedzeniowych, których podczas tej podróży napstrykałam wiele. Poprzednie części możecie zobaczyć tutaj:
RZYM 1
RZYM 2
Jeśli chodzi o jedzenie, to starałam się jeść w miejscach, które raczej ubogie były w turystów, jeśli mogę tak powiedzieć. Kierowałam się raczej tym, by jedli tam tamtejsi, a jeśli udało mi się dojrzeć załogę jedzącą potrawy, gdzie je serwowali byłam prze-szczęśliwa! Takim sposobem udało mi się jeść bardzo smacznie i w przyzwoitych cenach.
TIRAMISU - pyszność :) |
No i znowu targ :)
Tyle kolorów, zapachów (nawet tych rybnych) nie da się zapomnieć. Muszę też dodać, że tak wielu odmian pomidorów nie widziałam nigdy w życiu. Choć u nas w Polsce pojawia się ich bardzo dużo, tak ilość, rodzaje, kolory w Rzymie mnie zauroczyła, a jednocześnie zdałam sobie sprawę z tego, jak wielu smaków jeszcze nie znam...
Na koniec kolejne porcje jedzeniowe :)
TIRAMISU |
To już koniec foto-relacji z moich rzymskich wakacji. Mam nadzieję, że zdjęcia potraw i targu zauroczyły Was na tyle, że macie ochotę się tam wybrać. Rzym to cudowne miejsce. Nie tylko ze względu na jedzenie. Uważam, że jest to jedno z miejsc w Europie, do których warto się wybrać. Polecam!
Smacznego!
Ja będąc w Rzymie żywiłam się głównie pizzą sprzedawaną na kawałki. I lodami :) Pycha!
OdpowiedzUsuńPiękne i smaczne zdjęcia :) Rzym to przepiękne miasto z duszą :)
OdpowiedzUsuńA Rzym też pięknie Cię ugościł :)))
OdpowiedzUsuńZdjęcia piękne :)
OdpowiedzUsuńTarg uroczy :)
Tyle dobroci! Ja, bym wróciła z 5 kg nadwagą :D
OdpowiedzUsuńja spacerowałam po Rzymie średnio 22 km dziennie - wróciłam chudsza 0,5 kg :D
Usuńo matko ależ mi ślinka cieknie wszystko zjadłabym i to zaraz :)
OdpowiedzUsuńHaha to samo chciałam napisać :) pyszności!
UsuńKochamy takie kulinarne wpisy o podróżach gdzie smakołyki aż się wylewają z ekranu :D
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawa relacja, dziękuję :)
OdpowiedzUsuńJa mam wielką ochotę pojechać nie tylko do Rzymu, ale ogólnie zwiedzić Włochy. Piękny to kraj, masa zabytków, jedzonko, no i Włosi ;) :P
OdpowiedzUsuńz tymi Włochami wcale nie jest tak fajnie, przynajmniej w samym Rzymie...
Usuńbaaardzo chciałabym odwiedzić Rzym, ale co z tego wyjdzie to się zobaczy ... :)
OdpowiedzUsuńOjejku, tyle wspaniałego jedzenia, aż ślinka cieknie! :D
OdpowiedzUsuńZjadłabym takie tiramisu ;)
OdpowiedzUsuńAleż mi przypominasz o wakacjach we Włoszech, wspaniałe zdjęcia:)
OdpowiedzUsuńDobijasz mnie tym Rzymem, cholerka ;D Tak bardzo bym chciała się tam znaleźć!
OdpowiedzUsuńto koniecznie planować urlop :) polecam baaardzo!
UsuńByłam w Rzymie trzy miesiące temu w podróży poślubnej - również uważam, że to miejsce warte polecenia, nie tylko kulinarnie, ale ile jest tam wspaniałych rzeczy do zobaczenia, prawda ? :) Też niedawno robiłam na blogu relację kulinarną z pobytu, a także z wypadu na Campo di Fiori - wspaniały targ !
OdpowiedzUsuńNigdy nie byłam w Rzymie :)
OdpowiedzUsuń